Lennona – Harrisona

Polscy fani Beatlesów nie powinni mieć powodów do narzekań. Niedawno odwiedził nas Paul McCartney, dwa lata wcześniej Ringo Starr. Tak, fani muzyki tej grupy, lub jej członków nie powinni narzekać. A co jeśli jesteś nie tylko fanem ich muzyki, ale też uwielbiasz ulice i alejki i chciałbyś połączyć wszystko w jednym? W Warszawie masz taką możliwość. Mamy tu, bowiem nie tylko ulicę imienia Johna Lennona, ale też od dwóch lat, aleję George’a Harrisona. Ile jeszcze miast może pochwalić się takimi nazwami ulic? Nie mam pojęcia.

Ulica Johna Lennona, widok ze środka.

Ulica Johna Lennona, widok ze środka.

Czytaj dalej

Reklamy